Podróże to jedyna rzecz
na którą wydajemy pieniądze,
a stajemy się bogatsi.
Przewodnik po WROCŁAWIU i przewodnik górski SUDECKI oraz pilot wycieczek.

Domek Hampla – dzisiejsza „Strzecha Akademicka”. Relacja Karla Mattisa

Wszedłszy na górę stanie się na ukośnej łące, a niezbyt daleko jest tak zwany domek Hampla, gdzie zwykle podróżni mający zamiar wnijść przed wschodem słońca na kopułę (Śnieżkę) przenocują. Domek ten leżący wyżej nad powierzchnią morza 3844 stóp, zatem położenie jego jest nieprzyjemne i zimne. 

 

Wnętrze domku Hampla na początku lat 20-tych. Rys. C. J. RiedenWewnętrzny układ domu jest tak urządzony i podzielony, jak się wyżej opisało, jednakże dla ciekawych odznacza się izba gościnna. Kto pragnie tego samego dnia wnijść na kopułę śnieżną dla patrzenia się zachodzącemu słońcu, ten powinien o 6 godzinie wyjść z domku Hampla, a przybywszy na płaszczyznę więcej mchem niż trawą okrytą i kolankowem drzewem zarosłą zbliżyć się po trzech kwadransach do podstawy kopuły. (…)

 

 

Domek Hampla w latach 20-tych XIX wieku. Rys. C. J. Rieden

 

Potem schodzi się do domku Hampla na spoczynek. Tu przybywszy trzeba się starać dla natłoku podróżujących o miejsce do wypocznienia, a zjadłszy wieczerzą kontentować się wskazanem legowiskiem na sianie pod strzechą. Przespawszy się kilka godzin spokojnie udać się można powtórnie ze świtem na kopułę”.

 

 

Relacja Karla Mattisa w przekładzie J. Kołodziejowskiego (Olbrzymie Góry z widokami najznakomitszemi …., Poznań 1826 r.).

Rysunki. Od góry:

  1. Domek Hampla pod koniec lat 30-tych XIX wieku. Rys. L. Richter.
  2. Wnętrze domku Hampla na początku lat 20-tych. Rys. C. J. Rieden.
  3. Domek Hampla w latach 20-tych XIX wieku. Rys. C. J. Rieden.

 

Marcin Socha