Podróże to jedyna rzecz
na którą wydajemy pieniądze,
a stajemy się bogatsi.
Przewodnik po WROCŁAWIU i przewodnik górski SUDECKI oraz pilot wycieczek.

Wystawy, na które czekałem. Ikonografia Śląska w Muzeum Narodowym we Wrocławiu

Kody pamięci. Ikonografia Śląska w grafice i rysunku od XVIII do początku XX w.” oraz Petit Tour. Widoki Śląska. Porcelana z kolekcji Muzeum Narodowego we Wrocławiu”, to dwie, oczekiwane przeze mnie wystawy, które od 8 grudnia będzie można zobaczyć w Muzeum Narodowym w Wrocławiu.

Na wystawie „Kody pamięci. Ikonografia Śląska w grafice i rysunku od XVIII do początku XX w.” pokazanych zostanie ponad 400 dzieł, które z powodów konserwatorskich niezwykle rzadko opuszczają muzealne magazyny. Zwiedzający będą mogli zobaczyć, jak dawniej wyglądały śląskie pałace, zamki, zakłady przemysłowe, uzdrowiska, schroniska górskie, jak zmieniały się śląskie miasta i wsie, jak ubierali się turyści i jakie były punkty obowiązkowe podczas zwiedzania Śląska.

Kody_pamieci_www

To pierwsza tak duża prezentacja pochodzących ze zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu rysunków i grafik przedstawiających widoki Śląska.

Piotr Oszczanowski, dyrektor muzeum, objaśnia:Będzie to »wirtualna« wędrówka o sporym walorze poznawczym. Poprowadzi nas ona po Śląsku, regionie, który zobaczymy oczami grafików XVIII-XX w., przeniesiemy się dzięki ich talentowi i wyobraźni w czasy oraz świat już dawno miniony, nieraz bardzo zmieniony, często… zapomniany. Dla niejednego z nas będzie to wyborna okazja, aby lepiej zrozumieć kulturową i przyrodniczą tożsamość tej ziemi, dla większości jednak – prawdziwe odkrycie. Od nowożytnych wedut dokumentujących architektoniczne bogactwo barokowego Śląska, poprzez poznawanie natury dokonane przez sentymentalnych lub romantycznych artystów, afirmację dla jej tworów wyrażoną przez bardzo specyficznych grafików środowiska kowarskiego, po schinklowską innowację i inwentaryzatorską skrupulatność przełomu XIX i XX w. – w ten różnorodny sposób będziemy »kroczyć« przez tę ziemię, przemieszczając się przez kolejne sale wystawowe”.

Na wystawie można będzie zobaczyć weduty m.in. Legnicy, Raciborza, Głogówka, Paczkowa, Grodkowa; panoramy pasm górskich, przede wszystkim Karkonoszy (widoki Śnieżki, wodospadów Szklarki i Kamieńczyka); pałace Kotliny Jeleniogórskiej; prace ukazujące przemysłową architekturę Górnego Śląska, wykonywane na zamówienie tamtejszych magnatów.

Wśród pokazywanych dzieł znajdą się graficzne opracowania wyjątkowych rysunków Friedricha Bernharda Wernera – ten rysownik, miedziorytnik, geometra dworski, żołnierz zostawił po sobie tysiące prac pokazujących śląskie miejscowości i zabytki. Jego monografistka wyliczyła, że artysta odwiedził co najmniej 1750 miejscowości. Cennym zespołem prezentowanym na wystawie  są rysunki projektowe Karla Friedricha Schinkla do pałacu w Kamieńcu Ząbkowickim wraz z planem i pierwszą wersją projektową budynku, który inspirowany był formami włoskiego renesansu i utrzymany w typie pałacowej siedziby wiejskiej. Kolejne prace pokazują znane współczesnym wielkie neogotyckie zamczysko.

Ewa Halawa, kuratorka wystawy, mówi:Dzięki wizji artystów działających od XVIII w. historia w obrazach, którą przedstawia wystawa »Kody pamięci«, nie tylko uświadamia upływ czasu i zachodzące wraz z nim zmiany, ale także pokazuje i uzmysławia trwałość, niezmienność i potęgę natury w kontraście ze zmiennością form wytwarzanych przez człowieka. Śledząc powstawanie pałaców, zamków, pensjonatów zdrojowych, a potem ich ruinę lub powolną destrukcję, warto zwrócić uwagę na te zabytki, które w ostatnich czasach ponownie dostały swoją szansę. Wracają do dawnej świetności, raz jeszcze wpisując się w pejzaż i tworząc nowe »kody pamięci« dla kolejnych pokoleń”.

Równocześnie w MNWr trwać będzie wystawa „Petit Tour. Widoki Śląska. Porcelana z kolekcji Muzeum Narodowego we Wrocławiu”. Petit Tour (Mały Objazd) – to podróż edukacyjna, którą w XVIII w. i do około poł. XIX w. odbywała szlachecka młodzież. Podróż trwała kilka miesięcy, dotyczyła jednego kraju lub regionu i była dużo krótsza od bardziej dziś znanego Grand Tour. Podczas wyprawy oglądano najciekawsze zabytki, siedziby i kolekcje znanych osób, miejsca słynne historycznie (np. pola bitew) i wyjątkowe widokowo. W trakcie wędrówki prowadzono szczegółowy dziennik, wzbogacając notatki własnymi ilustracjami, a kto potrafił – mapami. Trasę objazdu ustalał i czuwał nad jej przebiegiem wykształcony mentor. Podróże po „małych ojczyznach” zyskały nowe znaczenie z początkiem XIX w., gdy wraz z kształtującymi się europejskimi nacjonalizmami wzrastała świadomość narodowej i lokalnej tożsamości. Z wędrówki przywożono pamiątki uzupełniające lub inicjujące rodzinne kolekcje. Oprócz cennych artefaktów (antycznych naczyń, numizmatów, obrazów dawnych mistrzów) nabywano całkiem współczesne souveniry – akwarelowe lub graficzne weduty traktowane jak współczesne pocztówki czy szklane bądź porcelanowe naczynia dekorowane pejzażami.

Na wystawie można będzie zobaczyć kilkadziesiąt pochodzących z niemieckich i śląskich manufaktur porcelanowych naczyń ozdobionych widokami rozmaitych miejsc i miejscowości na Śląsku. Niektóre z nich są pięknymi, mistrzowsko malowanymi miniaturami, zwłaszcza te wykonane w renomowanych wytwórniach królewskich w Miśni i w Berlinie (filiżanki z pejzażami z uzdrowisk i z panoramą Śnieżki, zespół talerzy i filiżanki z widokami z Wrocławia). Naczyniom towarzyszy pokaz grafik, na których wzorowano niektóre zdobienia porcelany.

 

Wystawy poświęcone ikonografi Śląska, o których powyżej, potrwają do końca stycznia 2016 r. Źródło: informacja prasowa.

Marcin Socha
Przewodnik Sudecki i pilot wycieczek